Dowcipy


Losowe Dowcipy

- Maski w?ó?!... Maski zdejm!... Mówi?em ci, szeregowy Ecik, ?eby? zdj?? mask?!
- Melduj?, panie kapitanie, ?e zdj??ech, ino jo mom taki g?upi pysk... - zobacz


ja?nie pan w ?ebie - zobacz


kobieta pieszcz?ca ma?e - zobacz


Stajnia Ferrari zwolni?a ca?? za?og? boksu. Decyzj? podj?to po przejrzeniu dokumentacji dotycz?cej grupy m?odych, bezrobotnych Polaków z Berlina, którzy byli w stanie w ci?gu czterech sekund odkr?ci? wszystkie ko?a od samochodu, nie dysponuj?c przy tym ?adnymi potrzebnymi narz?dziami. Team Ferrari uzna? to za mistrzowskie osi?gni?cie, jako ?e w dzisiejszych czasach o zwyci?stwie lub przegranej w wy?cigach Formu?y 1 nierzadko decyduje czas pobytu w boksie i zaproponowa? im prac?. Projekt jednak zako?czono równie szybko, jak go rozpocz?to: m?odzi mechanicy, co prawda, zmienili wszystkie ko?a w ci?gu czterech sekund, ale równocze?nie kompletnie przelakierowali bolid, przebili numery silnika i sprzedali teamowi McLarena - zobacz


pukanie w kupie (ornitolog.) - zobacz


kuna z kondorem (p. wersja dla purystów j?zykowych: kuma z kondorem) - zobacz


Do szpitala przyje?d?a rodz?c? kobieta, przychodzi do niej czarnoskóry lekarz:
- Bóli byli?
(Kobieta sapi?c:)- Eee.... mi?o mi....Kasprzyk Dorota! - zobacz


Dziwna z braku czego? innego podnieca?a na wyspie ogie?. - zobacz


Siedz? dwie blondynki w barze i zamówi?y butelk? Coli. Jedna z blondynek odkr?ci?a butelk? i zaczyna wlewa? do szklanki odwróconej do góry dnem. Leje, leje i leje, a? w ko?cu mówi do drugiej blondynki:
- Ej z t? szklank? jest co? nie tak.
- Jak to, poka?.
Druga blondynka robi dok?adnie to samo co pierwsza, ale po chwili stwierdza:
- Pewnie, ?e z t? szklank? jest co? nie tak, ona nie ma dna. - zobacz


Wchodzi facet z karabinem do autobusu i krzyczy:
- Gdzie jest Zenek! Dajcie mi Zenka!
Przera?eni pasa?erowie wskazuj? na pewnego m??czyzn? i mówi?:
- To jest Zenek.
W tej chwili ten z karabinem podchodzi do go?cia i mówi:
- Zenek kryj si?!
I pu?ci? serie po pasa?erach. - zobacz


Pewien go?? chcia? polowa? na bia?e nied?wiedzie, kupi? sobie giwer? oraz ca?y osprz?t i wybra? si? na Alask?. Chodzi po tej Alasce, patrzy, co? si? w krzakach porusza?o wypali? w te krzaki, idzie zobaczy? co upolowa?, a tu nagle nadszed? nied?wied? i mówi:
- S?uchaj, stary, tu jest ci??kie prawo alaska?skie, kto nie trafi zwierzaka musi ci?gn?? druta!
Go?? si? wkurzy?, ale co by?o pocz?? - zrobi? nied?wiedziowi lask?, ale przysi?g? ?e w nast?pny sezon kupi sobie lepszy sprz?t i tego nied?wiedzia upoluje, no ale sprawa powtórzy?a si? i tak kilka razy. A? pewnego razu gdy znowu mu si? nie uda?o ustrzeli? nied?wiedzia, ten podszed? do niego i powiedzia?:
- Wiesz co, stary, ty tu chyba nie przyje?d?asz polowa?... - zobacz


Kobiety s? jak kurczaki - najlepsze piersi i uda. - zobacz


Ziemia jest piek?em innej planety. - zobacz


Mleko zawiera od?ywcze sk?adniki: t?uszcz, bia?ko i ko?uchy. - zobacz


"Gol jest wtedy, kiedy pi?ka ca?ym swoim obwodem przekroczy odleg?o?? równ? obwodowi pi?ki." - zobacz